Polak (nie)potrafi

robaczkiPolska premiera animacji „Robaczki z Zaginionej Doliny” przypadła w ubiegły piątek. Pewnie przeszła by bez echa, gdyby nie kroki podjęte przez polskiego dystrybutora, Kino Świat.

Otóż firma dodała do niemego filmu dialogi, konkretnie rozmowę dwóch biedronek: dziadka i wnuka (Andrzej Grabowski i Ryszard Dziduch). W press packu opublikowanym na oficjalnej stronie animacji, jej twórcy – Thomas Szabo i Hélène Giraud – mówią, że rezygnacja z dialogów w ich filmie była artystyczną decyzją podyktowaną ograniczeniem antropomorfizacji owadów.

Na kwestię ingerencji Kina Świat w oryginalne dzieło zwrócili już uwagę w internetowych komentarzach widzowie znający pierwowzór, czyli serię krótkometrażówek „Minuscule”. Jednak dopiero wpis (polecamy przeczytać) Mateusza Skutnika wzbudził szerokie zainteresowanie postępowaniem polskiego dystrybutora także wśród mediów głównonurtowych (NaTemat, Gazeta.pl). Jak się okazuje, sami twórcy filmu nie mieli pojęcia o dodaniu w polskiej wersji dialogów.

Mimo nagłośnienia sprawy, Kino Świat nie odniósł się do zarzutów.

 

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz »

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *