W Polsce wstyd, w Anglii radość

Podczas gdy w Polsce wyklucza się animację z kart do głosowania w konkursie Polskich Nagród Filmowych, a do władz Telewizji Polskiej i KRRiT trzeba wysyłać petycje o przywrócenie produkcji filmów dla dzieci i młodzieży; rząd Wielkiej Brytanii ogłosił, że pracuje nad system ulg podatkowych dla branży kreatywnych mediów (w tym dla twórców filmowych, producentów gier i studiów animacyjnych) aby zatrzymać ich w kraju. Pomysł spotkał się z entuzjastycznymi reakcjami ze strony środowisk artystycznych.

W ubiegłym miesiącu studio Aardman, należące do grupy lobbującej o poprawę wizerunku animatorów,  przyznało, że myśli o przeniesieniu produkcji do innego państwa, aby obciąć koszta. Nie jest to jedyna wytwórnia, która boryka się z problemem wysokich kosztów i szuka rozwiązania za granicą.

Nowy system ma sprzyjać rozwojowi branży animacyjnej, w której zanotowano drastyczny spadek ilości wyprodukowanych filmów. Ożywienie produkcji animacji ma przynieść długoterminowe zyski finansowe dla Wielkiej Brytanii.

Nowy system może zostać wprowadzony w 2013 roku.

Tagi:

Dodaj komentarz »

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *